czwartek, 19 czerwca 2014

5 błędów, które mnie najbardziej irytują

Cześć :)

Mieliście może kiedyś tak, że słysząc wypowiedzi niektórych osób, rwaliście sobie włosy z głowy myśląc, jak można mówić tak błędnie? Mi bardzo często zdarza się poprawiać ludzi, kiedy słyszę niektóre z nich. Dziś post zupełnie inny, niż zawsze. Zamiast recenzji, postanowiłam sporządzić listę błędów, które mnie najbardziej irytują. Jestem ciekawa, czy Wy też macie podobne zdanie i również denerwują Was podobne rzeczy. 


Mistrzowskie słowo, które jest bardzo powszechne. Ile razy słyszałaś, jak chłopcy popełniają nagminnie ten błąd? Czy tylko mnie irytuje on tak bardzo, że nie mogę powstrzymać się od poprawiania osoby, która mówi w tak wspaniały sposób. Chłopaku! Jeśli POSZEDŁEŚ, a nie POSZŁEŚ, to wiedz, że jesteś wspaniały! :)



Włanczasz telewizor? Serio? A czy kiedy to zrobisz, to jest on włanczony? Zabawnie to brzmi, ale niestety, coraz więcej ludzi mówi w taki sposób. Przyznaję, że mi również zdarzało się powiedzieć "włanczam" zamiast "włączam", ale na szczęście ten okres czasu mam już za sobą. 



TĄ z narzędnikiem, TĘ z biernikiem. Wiem, że podczas rozmowy nie mamy czasu myśleć o odmianie rzeczowników przez przypadki, dlatego mam lepszy sposób, aby nie popełniać tego błędu. "Ę" na końcu wyrazu = TĘ, "Ą" na końcu wyrazu = TĄ. Proste? :)



Oprócz tego wyrazu, jest jeszcze jeden, który myślę, że właśnie z tym jest mylony. Często czytając wypowiedzi ludzi na facebooku, czy też wpisy na blogach, widzę, że wyraz "na pewno" pisany jest razem, a "naprawdę" - osobno. Powinno być na odwrót. Na pewno, naprawdę, na pewno, naprawdę, na pewno... Tego da się nauczyć ;)



Błąd, który sama często popełniam, ale za każdym razem poprawiam samą siebie. Nie da się czegoś "wymyśleć". Da się coś "wymyślić". Po prostu :)



Mam nadzieję, że nie wyszłam na jakąś perfekcjonistkę i nie odbierzecie tego postu źle. Jak już wspomniałam wcześniej, ja też popełniam błędy, jednak staram się robić ich jak najmniej. A jakie Wy macie zdanie na ten temat? Który z wymienionych błędów denerwuje Was najbardziej? A może znacie inne?

Pozdrawiam :*

4 komentarze:

  1. Też mnie to denerwuje, strasznie! Albo jeszcze: nie "pisze" tylko "JEST NAPISANE". Zawsze wszystkich poprawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie! Zapomniałam o tym wspomnieć :)

      Usuń